SALLY HANSEN Instant Cuticle Remover – recenzja

 
 
Dziś postanowiłam napisać o produkcie, który zrewolucjonizował mój manicure i uratował skórki wokół paznokci, które doprowadzały mnie do rozpaczy od kiedy pamiętam. Ale może zacznę od początku 😉
 
W lutym tego roku rozpoczęłam przygodę z manicure hybrydowym (niebawem ukaże się post na ten temat) i od samego początku poszukiwałam sposobu na moje suche, nieestetyczne skórki. Co z tego, że paznokcie w szałowym kolorze i może nawet ze zdobieniami, skoro humor psuło to, co dookoła nich. Wychodzę z założenia, że piękny obraz wymaga równie pięknej ramy, nie ma innej opcji! 

Podjęłam wiele prób w nierównej walce z niesfornymi skórkami: odsuwanie patyczkiem? pfff… nic sobie z tego nie robiły, nacieranie olejkami przeróżnej maści, supernawilżające kremy do rąk, aż w końcu, doprowadzona do ostateczności, chwyciłam za cążki, jednak okazało się, że o nie dla mnie, pochłaniało zbyt wiele czasu, ryzykowałam skaleczenia i sporo nerwów. Nie ma sensu utrudniać sobie życia 😉

Wiele osób ma podobny problem jak ja i bardzo często w różnych grupach na FB powtarza się pytanie: “jak zapanować nad skórkami?” Sama jeszcze do niedawna je zadawałam, a teraz odpowiadam: SALLY HANSEN Instant Cuticle Remover!

 
 

Ten cudowny specyfik wpadł mi w ręce zupełnie przypadkiem podczas zakupów w drogerii. Postanowiłam wypróbować, najgorszy scenariusz był taki, że nie zrobi nic z moimi upartymi skórkami, nie miałam wiele do stracenia.

Sposób użycia jest banalnie prosty, nakładamy żel wzdłuż skórek, czekamy 10-15 sekund i przy pomocy drewnianego patyczka pozbywamy się rozmiękczonych uparciuchów. I to wszystko! Możemy się cieszyć pięknym manicure bez nieestetycznych skórek wokół paznokci 🙂

Jestem niesamowicie szczęśliwa, że trafiłam na preparat Sally Hansen i mam nadzieję, że nie zostanie on wycofany ze sprzedaży.

Na dowód pokażę Wam jak wyglądają moje paznokcie po regularnym stosowaniu Instant Cuticle Remover.

 

Paznokcie i skórki po uzyciu SALLY HANSEN Instant Cuticle Remover

 

A czy Wy miałyście już do czynienia z tym preparatem? A może tak jak ja prowadzicie nierówną walkę z nieestetycznymi skórkami?
Już nie musicie! Biegnijcie do drogerii 😉

 

2 myśli na “SALLY HANSEN Instant Cuticle Remover – recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *